<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>

<channel>
	<title>Jedynaczka</title>
	<atom:link href="http://www.jedynaczka.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.jedynaczka.com</link>
	<description>C H C I A Ł A B YM     U M R Z E Ć   Z   M  I Ł O Ś C I</description>
	<pubDate>Wed, 20 Aug 2008 15:08:10 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6.1</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>Notatka z wakacji</title>
		<link>http://www.jedynaczka.com/2008/08/17/notatka-z-wakacji/</link>
		<comments>http://www.jedynaczka.com/2008/08/17/notatka-z-wakacji/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 17 Aug 2008 19:48:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jedynaczka</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Wyprawy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jedynaczka.com/2008/08/17/notatka-z-wakacji/</guid>
		<description><![CDATA[ Piątek
W długi sierpniowy weekend (15.08-18.08) wybraliśmy się wraz ze znajomymi do kaszubskiego domku. Wspomnienia wspaniałe, zwłaszcza, że końcówka wakacji za pasem. I wszystko byłoby cudne (tak jak urzekająca sceneria, wytworne towarzystwo i dobrze zaopatrzona lodówka), gdyby nie fakt, iż cały wypad przeminął w strugach deszczu.  Dla amatorów działkowej sielanki właśnie taka aura stanowi dosyć duże [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify"> <strong>Piątek</strong></p>
<p align="justify">W długi sierpniowy weekend (15.08-18.08) wybraliśmy się wraz ze znajomymi do kaszubskiego domku. Wspomnienia wspaniałe, zwłaszcza, że końcówka wakacji za pasem. I wszystko byłoby cudne (tak jak urzekająca sceneria, wytworne towarzystwo i dobrze zaopatrzona lodówka), gdyby nie fakt, iż cały wypad przeminął w strugach deszczu.  Dla amatorów działkowej sielanki właśnie taka aura stanowi dosyć duże utrudnienie, zwłaszcza, że wszyscy przygotowani byliśmy na nocne pląsy, grillowanie i zabawy na świeżym powietrzu. Pozbawieni tych wszystkich atrakcji zdecydowaliśmy się spożytkować nas wolny czas w nader osobliwy sposób. Postanowiliśmy stać się smakoszami alkoholowych rarytasów. Zabawa była przednia, zwłaszcza podczas gry w znaną wszystkim nastolatkom karcianą grę w &#8220;cztery asy&#8221;, oczywiście  na zadania. Jak się możecie spodziewać zadania, które przyszło wykonywać przegranym były nader egotyczne i ciekawe. Marcin pląsał w deszczu eksponując swoje nagie stopy, Justyna  uprawiała biegi w skąpym staniczku, Krzysztof tańczył do romantycznej muzyki, a ja w objęciach Marcina wykonywałam piruety w powietrzu.</p>
<p align="justify"><strong>Sobota </strong></p>
<p align="justify">W Sobotę nie daliśmy się deszczowej pogodzie. Z samego rana wybraliśmy się na poranny spacer, a potem na widowisko (Batalia Napoleońska) w Będominie. Po drodze na spektakl ugrzęźliśmy autem na jednej z polnych dróg. Całe szczęście udało się nam wycofać i szczęśliwie dotarliśmy na miejsca. A na widowisku było świetnie. Wystrzały z armat dostarczały widzom spektaklu naprawdę dużego dreszczyku emocji. Przenieśliśmy się w okres naploeońskich wojen:). Wieczór zakończył się imprezą w jednej z Ostrzyckich restauracji. Bardzo miłe i ciekawe doświadczenie, zwłaszcza, że na imprezie bawili się ludzie o wiele od nas starsi. Sceneria kaszubskiej Jezioranki dostarczała jednak ludziom naprawdę pozytywnej energii. Wszyscy się bawili w przyjaznej i miłej atmosferze.</p>
<p align="justify"><strong>Niedziela</strong></p>
<p align="justify">Niedziela znowu pod znakiem deszczu, stąd mój przyjazd do Gdańska w godzinach południowych.  Jutro zawita do nas słońce- to miłe. Wszystkim , którzy w długi sierpniowy weekend narzekali na pogodę optymistycznie powiem tak: jeżeli mieliście pełną lodówkę , dobre towarzystwo, czas wolny od zmartwień, dobrą książkę w ręku, to cieszcie się ludzie bo statystycznie rzecz ujmując jesteście szczęśliwcami. Nawet nie wiedziecie ile osób nie ma tego, czego Wy po prostu nie doceniacie:)</p>
<p align="justify">Ps: Relacja foto jutro;)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.jedynaczka.com/2008/08/17/notatka-z-wakacji/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Większy kawałek świata</title>
		<link>http://www.jedynaczka.com/2008/08/12/wiekszy-kawalek-swiata/</link>
		<comments>http://www.jedynaczka.com/2008/08/12/wiekszy-kawalek-swiata/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Aug 2008 14:03:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jedynaczka</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Biblioteczka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jedynaczka.com/2008/08/12/wiekszy-kawalek-swiata/</guid>
		<description><![CDATA[Kolejny moja przygoda z kryminałem Joanny Chmielewskiej. Tym razem w ręce wpadł mi &#8221; Większy Kawałek świata&#8221;. Bardzo ciekawa lekturka, zwłaszcza w wakacyjny czas. Autorka wprowadziła mnie w świat tajemnicy, przygody i poszukiwań. Wątki kryminalne zostały jednak wplecione w dosyć ciekawą i lekką fabułę, co sprawia, że lekturę tą można zaliczyć do lekkich i przyjemnych. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify"><img src="http://www.jedynaczka.com/wp-content/uploads/2008/08/chmielowa.jpg" width="100" align="left" height="159" />Kolejny moja przygoda z kryminałem Joanny Chmielewskiej. Tym razem w ręce wpadł mi &#8221; Większy Kawałek świata&#8221;. Bardzo ciekawa lekturka, zwłaszcza w wakacyjny czas. Autorka wprowadziła mnie w świat tajemnicy, przygody i poszukiwań. Wątki kryminalne zostały jednak wplecione w dosyć ciekawą i lekką fabułę, co sprawia, że lekturę tą można zaliczyć do lekkich i przyjemnych. Na ambitne książki z przesłaniem przyjdzie czas jesienią:)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.jedynaczka.com/2008/08/12/wiekszy-kawalek-swiata/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Zmiany</title>
		<link>http://www.jedynaczka.com/2008/08/12/zmiany/</link>
		<comments>http://www.jedynaczka.com/2008/08/12/zmiany/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Aug 2008 13:50:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jedynaczka</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Pogaduchy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jedynaczka.com/2008/08/12/zmiany/</guid>
		<description><![CDATA[Witam serdecznie!
Wakacje mijają dość leniwie, ale chyba o to w sposób szczególny chodzi. Po obronie pracy magisterskiej ( 9 lipiec) wyjechałam z dzieciakami na kolonię. Naprawdę było warto, bowiem grupa świetnie spędzała wolny czas. Dzieciaki, ktorymi się opiekowałam były bardzo samodzielne i oddane swej Pani. Dzięki temu udało mi się troszkę odpocząć i jednocześnie zarobić [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.jedynaczka.com/wp-content/uploads/2008/08/znak-zapytania.jpg" width="180" align="left" height="180" /><strong>Witam serdecznie!</strong></p>
<p align="justify">Wakacje mijają dość leniwie, ale chyba o to w sposób szczególny chodzi. Po obronie pracy magisterskiej ( 9 lipiec) wyjechałam z dzieciakami na kolonię. Naprawdę było warto, bowiem grupa świetnie spędzała wolny czas. Dzieciaki, ktorymi się opiekowałam były bardzo samodzielne i oddane swej Pani. Dzięki temu udało mi się troszkę odpocząć i jednocześnie zarobić pieniądze. Muszę stwierdzić, że od września czeka mnie wiele zmian. Pierwsza to przeprowadzka do nowego mieszkania, do którego już wkrótce otrzymamy klucze. W związku z tym, że czekają nas spore wydatki postanowiłam w tym wakacje zaoszczędzić pieniądze i zaprzestać jedynie na wypadach do mojego ukochanego kaszubskiego domku. Czeka nas zakup kanapy, lodówki i wielu wielu różnych przedmiotów codziennego użytku.Od września zmieniam nie tylko adres zamieszkania, ale również pracę. Cieszy mnie fakt, że będę pracowała w wyjątkowej szkole, bo jedynej tak dobrze wyposażonej w Polsce. Fakt ten mnie bardzo cieszy , ale również  i stresuje.  W końcu po raz kolejny trzeba będzie wkroczyć w nowe, nieznane środowisko. Moje obowiązki również będą troszkę inne, ale o tym postaram się napisać w następnym poście. Jedno wiem- trzeba będzie się naprawdę postarać, aby wypaść dobrze i zapracować sobie na etat na następny rok.</p>
<p align="justify">&nbsp;</p>
<p align="justify">Ps:  Chyba czas odkurzyć bloga;)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.jedynaczka.com/2008/08/12/zmiany/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Rzeź bezkręgowców</title>
		<link>http://www.jedynaczka.com/2008/05/25/rzez-bezkregowcow/</link>
		<comments>http://www.jedynaczka.com/2008/05/25/rzez-bezkregowcow/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 May 2008 15:37:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jedynaczka</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jedynaczka.com/2008/05/25/rzez-bezkregowcow/</guid>
		<description><![CDATA[Kolejny kryminał Chmielewskiej za mną. Miałaś rację kuzyneczko, Pani Joanna hitu nie popełniła, aczkolwiek książeczkę pocisnęłam praktycznie w jeden dzień i wnioski same się na język na sunęły: PRECZ Z PLUSKWAMI:)
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft" src="http://www.jedynaczka.com/wp-content/uploads/2008/05/pluskwa.jpg" alt="" width="125" height="204" align="left" />Kolejny kryminał Chmielewskiej za mną. Miałaś rację kuzyneczko, Pani Joanna hitu nie popełniła, aczkolwiek książeczkę pocisnęłam praktycznie w jeden dzień i wnioski same się na język na sunęły: PRECZ Z PLUSKWAMI:)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.jedynaczka.com/2008/05/25/rzez-bezkregowcow/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Augustowskie noce:)</title>
		<link>http://www.jedynaczka.com/2008/05/05/augustowskie-noce/</link>
		<comments>http://www.jedynaczka.com/2008/05/05/augustowskie-noce/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 May 2008 19:02:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jedynaczka</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Wyprawy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jedynaczka.com/2008/05/05/augustowskie-noce/</guid>
		<description><![CDATA[Majowy weekend spędziłam w Mazurskich stronach. To już trzecia moja podróż jeżeli chodzi o te okolice Polski. Muszę  przyznać, że taka najbardziej świadoma, refleksyjna, dorosła, samodzielna. Zakochałam się w Mazurach, co więcej zachciało mi się żeglować mimo, że całkowicie nie mam do tego predyspozycji. Jednak klimacik jaki panuje w portach kusi, oj kusi. Cztery [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p align="justify"><img src="http://www.jedynaczka.com/wp-content/uploads/2008/05/sniardwy.jpg" width="310" align="left" height="206" />Majowy weekend spędziłam w Mazurskich stronach. To już trzecia moja podróż jeżeli chodzi o te okolice Polski. Muszę  przyznać, że taka najbardziej świadoma, refleksyjna, dorosła, samodzielna. Zakochałam się w Mazurach, co więcej zachciało mi się żeglować mimo, że całkowicie nie mam do tego predyspozycji. Jednak klimacik jaki panuje w portach kusi, oj kusi. Cztery dni spędzone w Krainie Wielkich Jezior Mazurskich, niezapomniane widoki, zwłaszcza jeżeli chodzi o drogę prowadzącą do miejscowości Stańczyki, masa bocianów. Cztery dni i o 1000 km więcej na liczniku mego pojazdu, ale jakich kilometrów- po prostu boskich. Cztery boskie majowe dni i klimat Mikołajek, Giżycka, Augustowa, rejs po Śniardwach, widok na cudowne Mamry, spacer po Węgorzewie, wycieczka po bunkrach w Wilczym Szańcu, chwila refleksji w św Lipce, wędrówka po nieskończonym moście w Stańczykach ,wspinaczka po krętych schodach prowadzących na  wieżę widokową w Reszlu, no i mrożąca krew w żyłach wycieczka do grobowca w Rapie:) Mała, wielka, piękna objazdówka i świetny wypoczynek.Gorąco polecam.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.jedynaczka.com/2008/05/05/augustowskie-noce/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Będzie krótko</title>
		<link>http://www.jedynaczka.com/2008/04/28/bedzie-krotko/</link>
		<comments>http://www.jedynaczka.com/2008/04/28/bedzie-krotko/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Apr 2008 16:07:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jedynaczka</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jedynaczka.com/2008/04/28/bedzie-krotko/</guid>
		<description><![CDATA[Cały dzień pod znakiem pitu pitu , a pit już dawno został oddany:) Nic więcej do dodania nie mam!!
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Cały dzień pod znakiem pitu pitu , a pit już dawno został oddany:) Nic więcej do dodania nie mam!!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.jedynaczka.com/2008/04/28/bedzie-krotko/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Wiosna!</title>
		<link>http://www.jedynaczka.com/2008/04/27/wiosna/</link>
		<comments>http://www.jedynaczka.com/2008/04/27/wiosna/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 27 Apr 2008 18:44:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jedynaczka</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Wyprawy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jedynaczka.com/2008/04/27/wiosna/</guid>
		<description><![CDATA[No i zawitała do nas piękna wiosna. Jak widzicie zmiany nastąpiły również w kolorystyce bloga. Musi być troszkę przyjemniej, a pomarańczowy kolor kojarzy mi się właśnie z energią i masą pozytywów. Poniżej przedstawiam  dwa wiosenne zdjęcia z Krynicy Morskiej- miejsce mojej dzisiejszej, spontanicznej wycieczki.


]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No i zawitała do nas piękna wiosna. Jak widzicie zmiany nastąpiły również w kolorystyce bloga. Musi być troszkę przyjemniej, a pomarańczowy kolor kojarzy mi się właśnie z energią i masą pozytywów. Poniżej przedstawiam  dwa wiosenne zdjęcia z Krynicy Morskiej- miejsce mojej dzisiejszej, spontanicznej wycieczki.</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/ulotnie/2445382393/sizes/o/"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3064/2445382393_f42a5ca1fa.jpg?v=0" height="253" width="440" /></a></p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/ulotnie/2446209156/sizes/o/"><img src="http://farm3.static.flickr.com/2027/2446209156_5d8be1832b.jpg?v=0" height="500" width="334" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.jedynaczka.com/2008/04/27/wiosna/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Moja przygoda z kryminałem</title>
		<link>http://www.jedynaczka.com/2008/04/24/moja-przygoda-z-kryminalem/</link>
		<comments>http://www.jedynaczka.com/2008/04/24/moja-przygoda-z-kryminalem/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Apr 2008 19:22:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jedynaczka</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Biblioteczka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jedynaczka.com/2008/04/24/moja-przygoda-z-kryminalem/</guid>
		<description><![CDATA[Po refleksyjnej lekturze naszło mnie po raz drugi w mym życiu na kryminał autorstwa Joanny Chmielewskiego. Tym razem sięgnęłam po &#8220;Babski motyw&#8221;. Przyznam, że naprawdę  przypadł mi do gustu. Autorka doskonale trzyma w napięciu czytelnika. Szalenie podoba mi się jej dosyć chaotyczny styl pisania , co zresztą zaobserwowałam już w &#8220;Zapalniczce&#8221;. Może ktoś poleci [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.jedynaczka.com/wp-content/uploads/2008/04/babski-motyw.jpg" align="left" height="222" width="139" />Po refleksyjnej lekturze naszło mnie po raz drugi w mym życiu na kryminał autorstwa Joanny Chmielewskiego. Tym razem sięgnęłam po &#8220;Babski motyw&#8221;. Przyznam, że naprawdę  przypadł mi do gustu. Autorka doskonale trzyma w napięciu czytelnika. Szalenie podoba mi się jej dosyć chaotyczny styl pisania , co zresztą zaobserwowałam już w &#8220;Zapalniczce&#8221;. Może ktoś poleci mi inne równie ciekawe kryminały? Z chęcią po eksperymentuje&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.jedynaczka.com/2008/04/24/moja-przygoda-z-kryminalem/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Olivier i zeszyt z marzeniami</title>
		<link>http://www.jedynaczka.com/2008/04/24/olivier-i-zeszyt-z-marzeniami/</link>
		<comments>http://www.jedynaczka.com/2008/04/24/olivier-i-zeszyt-z-marzeniami/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Apr 2008 19:03:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jedynaczka</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Biblioteczka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jedynaczka.com/2008/04/24/olivier-i-zeszyt-z-marzeniami/</guid>
		<description><![CDATA[Są lektury, których naprawdę się nie zapomina. Do jednej z nich zaliczę na pewno książkę pt &#8220;Olivier i zeszyt z marzeniami&#8221;. Cieszę się, że spędziłam dwa wieczory trzymając ją właśnie w ręku. Polecam gorąco lekturę wszystkim, którzy lubią  stawiać sobie &#8220;nieżyciowe&#8221; pytania: &#8220;Skąd wiadomo, że się umarło?&#8221;, &#8220;Dlaczego Bóg sprawia, że dzieci chorują&#8221;, &#8220;Co [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.jedynaczka.com/wp-content/uploads/2008/04/lektura.jpg" align="left" height="245" width="156" />Są lektury, których naprawdę się nie zapomina. Do jednej z nich zaliczę na pewno książkę pt &#8220;Olivier i zeszyt z marzeniami&#8221;. Cieszę się, że spędziłam dwa wieczory trzymając ją właśnie w ręku. Polecam gorąco lekturę wszystkim, którzy lubią  stawiać sobie &#8220;nieżyciowe&#8221; pytania: &#8220;Skąd wiadomo, że się umarło?&#8221;, &#8220;Dlaczego Bóg sprawia, że dzieci chorują&#8221;, &#8220;Co by się stało, gdyby ktoś wcale nie umarł, ale wszyscy byliby przekonani, że jest martwy. Czy pochowaliby go żywcem?&#8221;.Właśnie te i wiele innych ciekawych pytań stawia sobie Olivier główny bohater książki. Wzruszająca opowieść o oswajaniu się z własną śmiercią&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.jedynaczka.com/2008/04/24/olivier-i-zeszyt-z-marzeniami/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>SPACER</title>
		<link>http://www.jedynaczka.com/2008/04/20/spacer/</link>
		<comments>http://www.jedynaczka.com/2008/04/20/spacer/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Apr 2008 18:33:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Jedynaczka</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Wyprawy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.jedynaczka.com/2008/04/20/spacer/</guid>
		<description><![CDATA[W tą piękną Niedzielę nikt z różnych powodów nie mógł się wybrać ze mną na spacer. Zebrałam się więc na chwile spontaniczności i pojechałam na Westerplatte podziwiać morze. Kiedy spacerowałam w zadziwiającej ciszy i spokoju naszły mi do głowy nowe pomysły:

Muszę kupić sobie psa. Tak na wypadek, żeby zawsze mieć z kim spacerować. Co prawda [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W tą piękną Niedzielę nikt z różnych powodów nie mógł się wybrać ze mną na spacer. Zebrałam się więc na chwile spontaniczności i pojechałam na Westerplatte podziwiać morze. Kiedy spacerowałam w zadziwiającej ciszy i spokoju naszły mi do głowy nowe pomysły:</p>
<ol>
<li>Muszę kupić sobie psa. Tak na wypadek, żeby zawsze mieć z kim spacerować. Co prawda mam pięknego kota, ale on nieborak  niemrawy do spacerów. Zresztą indywidualistów nie zabiera się na wędrówki!</li>
<li>Powinnam zacząć jeździć na rolkach. Po pierwsze wszyscy jeżdżą więc czemu ja miałabym nie spróbować. Po drugie przydałby się wiatr we włosach i odrobina wrażeń.</li>
<li>No i w końcu po trzecie, powinnam sprawić sobie dobre kubańskie cygaro. Jak idę to rozmyślam, a rozmyślanie bez cygara jest stanowczo do dupy.</li>
</ol>
<p>Ps:  Tak aporpo tych wszystkich postanowień-po spacerku przypadkowo sięgnęłam po świetną książkę &#8221; Olivier i zeszyt z marzeniami&#8221;. Polecam ją wszystkim, którzy lubią znać odpowiedzi na dziwne pytania oraz tym, którzy lubią czynić postanowienia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.jedynaczka.com/2008/04/20/spacer/feed/</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>
