Są lektury, których naprawdę się nie zapomina. Do jednej z nich zaliczę na pewno książkę pt “Olivier i zeszyt z marzeniami”. Cieszę się, że spędziłam dwa wieczory trzymając ją właśnie w ręku. Polecam gorąco lekturę wszystkim, którzy lubią stawiać sobie “nieżyciowe” pytania: “Skąd wiadomo, że się umarło?”, “Dlaczego Bóg sprawia, że dzieci chorują”, “Co by się stało, gdyby ktoś wcale nie umarł, ale wszyscy byliby przekonani, że jest martwy. Czy pochowaliby go żywcem?”.Właśnie te i wiele innych ciekawych pytań stawia sobie Olivier główny bohater książki. Wzruszająca opowieść o oswajaniu się z własną śmiercią…
Olivier i zeszyt z marzeniami
One Response
Leave a Comment

May 23rd, 2008 at 5:05 pm
O dobrze, że ktoś poleca jakąś dobrą książkę właśnie teraz, gdy mam pełno czasu i nie wiem co ze sobą zrobić ;] Muszę gdzieś dorwać Oliviera i zeszyt z marzeniami