Po refleksyjnej lekturze naszło mnie po raz drugi w mym życiu na kryminał autorstwa Joanny Chmielewskiego. Tym razem sięgnęłam po “Babski motyw”. Przyznam, że naprawdę przypadł mi do gustu. Autorka doskonale trzyma w napięciu czytelnika. Szalenie podoba mi się jej dosyć chaotyczny styl pisania , co zresztą zaobserwowałam już w “Zapalniczce”. Może ktoś poleci mi inne równie ciekawe kryminały? Z chęcią po eksperymentuje…
Moja przygoda z kryminałem
3 Responses
Leave a Comment

May 5th, 2008 at 8:31 am
Oj, ja z Chmielewską jestem całkiem do tyłu. Od czasu przeczytania “Zapalniczki” po żadną inną książkę autorki nie sięgnęłam bo zawsze znalazło się coś innego, co wydawało mi się bardziej interesującą lekturą i niestety często okazywało się kompletną klapą
May 5th, 2008 at 9:10 pm
hmm a warto. Ja dostałam niedawno od dzentelmana ” Rzeź bezkręgowców” . Jak skończę pracę magisterską to poczytam.
May 20th, 2008 at 1:52 pm
musze Cie tu przeszkolic. zle zaczelas. i zapalniczka i rzez nie naleza do ksiazek chmielewskiej od ktorych nalezy zaczynac przygode z ta autorka. to sie czyta, jak jest sie juz od niej uzaleznionym, bo niestety nie naleza one do najlepszych.
a chmielewska wogole rzadzi 
koniecznie musisz przeczytac takie jak “cale zdanie nieboszczyka”, “wszyscy jestesmy podejrzani”, “romans wszechczasow”. wciagaja, czyta sie jednym tchem.
natomiast w nawiazaniu do majowego wypadku na mazury przeczytaj koniecznie “wiekszy kawalek swiata”- ksiazka skierowana co prawda raczej do osob w wieku okolo 18 lat, ale rewelacyjna i oczywiscie dzieje sie na mazurach