Dwa ostatnie tygodnie to czas, kiedy zachwycam się nad piosenkami zespołu Feel ( “w ciemną noc”, “pokaż na co cię stać”, ” jest już ciemno”) oraz piosenką ” Cisza i Wiatr” w wykonaniu Artura Rojka, który notabene wraz ze swoim zespołem zagrał w minioną niedziele w gdańskiej stoczni. Niestety zupełnie umknęło mi to z głowy i zapomniałam w tygodniu zakupić bilety na koncert, a przecież z chęcią bym się wybrała bo grupę Myslovitz wręcz ubóstwiam. Tydzień, który właśnie się rozpoczął ogłaszam tygodniem pisania pracy magisterskiej, a w zasadzie przygotowywania materiałów i kreślenia w głowie ogólnego zarysu pierwszego rozdziału, badania w trakcie. Sami widzicie, jaka jestem pracowita. Aż sama nie mogę wyjść z podziwu, że potrafię tak doskonale udawać, że moje plany realizuję wręcz idealnie. Szczerze powiedziawszy piszę te notkę, aby się zmobilizować do pracy i poczynić pewne postawienia, z których pod koniec tygodnia na pewno się rozliczę. No chyba, że nic mi z tego wszystkiego nie wyjdzie. Wtedy grzecznie przejdę niezauważona a o moich postanowieniach nawet nie wspomnę.
Leave a Comment
