Park Oliwski

Dzisiaj tuz po lekcjach wybraliśmy się z Krzysztofem na spacer do Parku Oliwskiego. Dawno tam nie byłam, zwłaszcza jesienią. Krzysztof robił piękne zdjęcia, a ja zbierałam liście, aby pokazać je moim dzieciom w szkole, bo nie ma to jak lekcja poglądowa:). Pogoda dzisiaj znowu pięknie dopisała. Dzisiaj Krzysztof przed spacerem wyciągnął ze swoich starych szpargałów płytę z nagraniami z 1997r. Kiedy jechaliśmy do parku ,a potem w drodze powrotnej do domu słuchałam jej z wielką uwagą i było mi naprawdę miło. To tak jakby odkurzyć swoje stare wspomnienia. Po wysłuchiwaniu coraz to kolejnych utworów pojawiało sie ich naprawdę wiele, głównie z czasów kiedy chodziłam do podstawówki i nosiłam obcisłe getry:):):)


4 Responses

  1. Krzysiek Says:

    Są lepsze fotki, tylko panna R ich tu nie chce bo jej się nie podobają! :) no ale nie zna się :) a jest kilka strzałów pięknych, szczególnie oczy ładnie wyszły no ale pewnie jestem mało obiektywny w tej kwestii bo to przecież najpiękniejsze oczy na tym globie :)

  2. Daga Says:

    Ta pierwsza super fotka ;-)))

    A resztą zdjęć - proszę umieścić i nie protestować. Ani modelka, ani fotograf nie mogą być obiektywni. Trzeba innym (np. mnie! ;p) fotki pokazać :-)))

  3. Daga Says:

    A tak w ogóle, oj piękny jest Park Oliwski. Śliczny. A teraz i latem to dopiero musi barwami wszelkimi tryskać! ;-DDD Jakoś zimową albo jesienną słotną już porą spacerowałam, szarą. A nie ciepłą ;-)

    A ja z pracy po 16. wytuptałam, a potem uczennica, która straszliwie się zmieniła! Jak ją uczyłam dwa, czy trzy lata temu to taką dziewczynką była, a teraz - wydoroślała, choć nastolatką jest, ale nie dzieckiem. Się ludzie zmieniają.

  4. Karolina Says:

    Pierwsze zdjęcie, kapitalne! :-)

    Lekcje poglądowe zawsze lubiłam :))))

Leave a Comment

Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.